Tesco - Projekt Cytryna

Tesco - Projekt Cytryna

Postautor: igorrr666 » 08 kwie 2012, 23:02

Od pewnego czasu mam wrażenie, że jestem wyciskany przez pracodawcę jak cytryna. Moja pensja stoi w miejscu. Szans na podwyżkę żadnych w tym roku. Z pracy wracam coraz bardziej zmęczony. Pracuję na 3 czasem czterech działach, ale jestem rozliczny z wyników na swoim. Nie mam czasu na odpoczynek. Tesco śni mi się po nocach w koszmarach. Może czas zacisnąć robotniczą pięść i uderzyć wspólnie tam gdzie trzeba?
igorrr666
 
Posty: 4
Rejestracja: 08 kwie 2012, 22:40

Re: Tesco - Projekt Cytryna

Postautor: Rzeznik » 09 kwie 2012, 17:59

A może czas wyslać cv do innej firmy ? która nie będzie ci się sniła ?
Rzeznik
 
Posty: 2
Rejestracja: 09 kwie 2012, 17:54

Re: Tesco - Projekt Cytryna

Postautor: MiSkoF86 » 10 kwie 2012, 0:21

mnie takie coś nei nawiedza na całe szczęście i jak radzi kolega chyba lepiej rozejrzeć się nad nowym pracodawcą ;]] okres wiosenny niby temu zawsze sprzyjał ;]]
MiSkoF86
 
Posty: 6
Rejestracja: 09 kwie 2012, 23:50

Re: Tesco - Projekt Cytryna

Postautor: HUMA » 21 kwie 2012, 0:07

dobrze,jeśli mieszkacie w takich regionach gdzie bezrobocie nie jest aż tak duże - bo spora część pracowników Tesco najnormalniej w świecie nie ma za dużego wyboru a muszą jakoś zapewnić byt swoim rodzinom. Ale jeśli sami pozwalamy aby zrobiono z nas "cytryny" to znaczy,że wyczerpani, zniechęceni i obdarci ze złudzeń,że praca może dawać satysfakcję nie mamy czego szukać u innych pracodawców . Zresztą jest takie powiedzenie"wszędzie dobrze gdzie nas nie ma" czyli wrzućmy odrobinę sobie na luz , bądźmy bardziej asertywni a dzięki temu nabierzemy większej pewności siebie i może spojrzymy na to z innej perspektywy . Sama byłam "tescową pracoholiczką" - pracowałam po kilkanaście godzin (nawet podczas urlopu pojawiałam się w pracy bo wydawało mi się,że beze mnie świat się zawali a to guzik prawda. Po pewnym czasie dotarło do mnie ,że te ich bzdetne szkolenia o d.... Maryni (na część z nich uzyskali nawet unijne fundusze) to tylko zwykła papierologia ,bo firma chce się wykazać,że inwestuje w pracowników i w ich rozwój . Tylko pytanie po co takie górnolotne farmazony typu "traktujmy innych jak sami chcielibyśmy być traktowani" skoro zarząd i całe to regionalne kierownictwo bierze super kasę,za opier..... się ,za lansowanie się na sklepach a od zwykłych pracowników wymagają niewolniczej harówki . Teraz robię tylko swoje i bronię tego jak lwica!!! Dzięki temu odzyskałam swój prywatny czas i normalność w życiu rodzinnym a firma jakoś nadal działa .
HUMA
 
Posty: 7
Rejestracja: 26 mar 2012, 17:25


Wróć do Tesco



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created by StylerBB.net
cron