Tesco knebluje usta swoim pracownikom.Boi się o wizerunek...

Tesco knebluje usta swoim pracownikom.Boi się o wizerunek...

Postautor: igorrr666 » 03 maja 2012, 16:22

Pierwszego maja tego roku weszła nowa firmowa procedura dotycząca wizerunku firmy w mediach społecznościowych, tudzież na portalach forach itp itd. Czytając ową procedurę możemy wywnioskować, iż Tesco boi się głosów krytycznych, szczególnie tych w sieci. Jeden z punktów tej procedury mówi, o tym, aby wszystkie swoje wypowiedzi najlepiej podpisywać imieniem i nazwiskiem, a nie używać ksywek, pseudonimów itp itd (sic!). Nie będę poddawać ocenie inteligencji osoby, która to wymyśliła, jednak wniosek jest jeden - Tesco robi w gacie, i najchętniej wyłapałaby wszystkich, którzy krytycznie się o niej wypowiadają. O dziwo, twórca tej procedury nie podpisał się pod nią z imienia i nazwiska, nawet ksywką czy pseudonimem, jedynie wymieniona jest jego funkcja. Oczywiście należy do panteonu "Leadership Team". Przypomnę tylko, że internet mamy po to m.in. aby swobodnie się wypowiadać i do tego anonimowo. Jeżeli będę chciał wejść na drogę sądową z tym molochem, to podpiszę się z imienia, nazwiska a nawet podam swoje wszystkie wymiary,rozmiary i namiary. Jeżeli bedę chciał - ale do tego nie może mnie zmusić NIKT. Żyjemy w kraju wolnym i demokratycznym, gdzie konstytucja gwarantuje mi swobodę wypowiedzi, nawet jeżeli godzi to w interesy "tak wielkiej i wspaniałej" lecz zarazem zmierzającej na finansowe dno firmy Tesco.
igorrr666
 
Posty: 4
Rejestracja: 08 kwie 2012, 22:40

Re: Tesco knebluje usta swoim pracownikom.Boi się o wizerune

Postautor: kasjerka » 03 maja 2012, 18:26

Zgadzam się z twoja wypowiedzią, niemożna żądać od kogoś aby podpisywał się z imienia i nazwiska, bo dzisiaj się podpisze a jutro już nie pracuje i wtedy zwolnienia grupowe są niepotrzebne.
kasjerka
 
Posty: 15
Rejestracja: 23 mar 2012, 18:36

Re: Tesco knebluje usta swoim pracownikom.Boi się o wizerune

Postautor: admin » 08 maja 2012, 13:26

W nawiązaniu do zapoczątkowanego postu – otrzymałem pisemną wersję tej procedury – i dla dobra wszystkich, by nie wprowadzać niepotrzebnego zamętu, publikuję ją poniżej:
W nagłówku:
Adresat: WSZYSCY PRACOWNICY
Tytuł procedury: POLITYKA GRUPY TESCO DOTYCZĄCA MEDIÓW SPOŁECZNOŚCIOWYCH
Wersja 1 – obowiązuje od 01.05.2012
CEL
Nasza firma jest obiektem zainteresowania wielu osób, organizacji czy instytucji. Jesteśmy tematem rozmaitych dyskusji, jakie toczą się na różnych forach, w mediach czy w Internecie. Jako pracownicy jesteśmy częścią tych rozmów, zarówno prywatnie, jak również jako ambasadorzy Tesco. Wielu z nas aktywnie korzysta z serwisów społecznościowych, takich jak Facebook, Nasza Klasa czy LinkedIn, by kontaktować się z przyjaciółmi i znajomymi.
Zdajemy sobie sprawę z korzyści, jakie wynikają z obecności w mediach społecznościowych. To nowe możliwości komunikowania się, budowania relacji, jak również nowa szansa biznesowa dla firmy. Warto jednak pamiętać o tym, by nasza aktywność w świecie wirtualnym nie różniła się od tej w świecie realnym. Pamiętajmy zatem o zdrowym rozsądku, którym kierujemy się na co dzień w naszych działaniach. Pomocnym narzędziem jest również Kodeks Postępowania Tesco, który wyjaśnia, w jaki sposób Wartości Tesco przekładają się na praktykę – także , jeśli chodzi o internet.
Niniejsza polityka określa wytyczne, które powinny być brane pod uwagę przez pracowników w sytuacjach, kiedy wypowiadają się o Tesco w Internecie.

DEFINICJE
Media społecznościowe to kanały komunikacyjne umożliwiające interakcję między internautami za pomocą technologii takich jak: blogi, fora, grupy dyskusyjne , wiki, podcasty, komunikatory, VOIP (telefonia internetowa), dzielenie się muzyką, video oraz zdjęciami. (źródło:http://socialmedia.pl ..........)
Jest duża różnica między wypowiadaniem się „w imieniu Tesco” i wypowiadaniem się „o Tesco”. Do wyrażania stanowiska czy opinii w imieniu Tesco, także w mediach społecznościowych uprawnione są tylko te osoby, które mają na to zgodę firmy.

POSTĘPOWANIE

Internet i media społecznościowe – wytyczne dla pracowników

Oficjalne strony i serwisy internetowe, w tym Fanpage na Facebooku, wykorzystujące logotyp (markę) Tesco, mogą być tworzone tylko przez osoby, które uzyskały zgodę Zarządu. W ten sposób właściwie zarządzają reputacją firmy.
Niniejsza zatem polityka dotyczy tych, którzy wypowiadają się o Tesco w sposób nieoficjalny (nie mając upoważnienia Zarządu do oficjalnych wypowiedzi w imieniu firmy) wykorzystując internet i media społecznościowe.
Stosując się do poniższych zasad niezależnie od tego, czy Twoja aktywność odbywa się na oficjalnych stronach firmy czy na innych serwisach, niezwiązanych z Tesco.

Wypowiadanie się o Tesco
Bądź szczery
1.
Postępuj zgodnie z Wartościami Tesco. Traktuj innych z szacunkiem. Unikaj wypowiadania się w negatywny sposób o innych ludziach, firmach czy organizacjach. Nasze relacje z klientami i partnerami biznesowymi są zasobem firmy. Dlatego nie odnoś swoich wypowiedzi do klientów czy dostawców bez zgody firmy.
2. Bądź autentyczny i pamiętaj, że jesteś pracownikiem Tesco. Nie używaj ksywek, pseudonimów czy inicjałów. Nie wprowadzaj ludzi w błąd co do swojego związku z Tesco.

Bądź świadomy
3. Pamiętaj, że treści zamieszczone w internecie są ogólnodostępne. Do informacji, jakie zamieszczasz w sieci, mogą mieć dostęp klienci i partnerzy biznesowi firmy, koledzy z pracy czy Twój przełożony. To, co jest przeznaczone dla wąskiego grona znajomych może stać się publicznie dostępne.
4. Miej na uwadze to, że Twoje prywatne opinie i poglądy mogą być uznane za stanowisko firmy, w której pracujesz. Jeżeli może wystąpić taka sytuacja, zrób zastrzeżenie, że są to Twoje prywatne poglądy.
5. Miej świadomość, że patrzą na nas media i konkurenci. Zarówno media, jak i konkurenci monitorują internet, by dowiedzieć się więcej o naszej działalności. Rozważnie dziel się informacjami na temat Tesco, gdyż w ten sposób pomagasz chronić efekty pracy swojej i kolegów. Jeśli uważasz, że dany temat wymaga uwagi lub odpowiedzi ze strony firmy, skontaktuj się z Biurem Prasowym Tesco Polska bprasowe@pl.tesco-europe.com

Kieruj się rozsądkiem
6. Bądź odpowiedzialny za informacje, jakie przekazujesz. Komentarze online/w sieci są dostępne publicznie, a opublikowane raz – widoczne na zawsze, niezależnie od polityki prywatności danej strony. Zadbaj, by Twoje komentarze były na temat, nie wprowadzały w błąd, nie wyrządzały krzywdy i nie ujawniały poufnych informacji. Jeśli masz wątpliwości – po prostu nie pisz tego.
7. Zawsze chroń poufne informacje swojej firmy. Nie udostępniaj niejawnych i chronionych informacji o naszych planach, systemach, pracownikach czy klientach. Jeśli z kolei sam zauważysz takie informacje na forum publicznym, poinformuj Dział Korporacyjno-Prawny.

Działaj zgodnie z prawem
8. Cokolwiek robisz, pamiętaj, by zawsze działać zgodnie z prawem. Szanuj prawo autorskie. Nie umieszczaj tekstów, grafiki czy filmów cudzego autorstwa bez wskazania twórcy. Jeśli to tylko możliwe, zamieszczaj link do oryginału. W razie pytań lub wątpliwości, skontaktuj się z Biurem Prasowym Tesco Polska bprasowe@pl.tesco-europe.com.
We wszystkich kwestiach nie poruszonych w tej polityce, a które budzą wątpliwości czy pytania należy skontaktować się z Działem Korporacyjno-Prawnym Tesco Polska.
Autor: dział Korporacyjno-Prawny
Zatwierdził: Dyrektor Działu Prawnego
Osoba odpowiedzialna za procedurę: Menadżer Działu Korporacyjnego

To tyle procedury odnośnie polityki Tesco dot. mediów.
admin
Administrator
 
Posty: 35
Rejestracja: 16 mar 2012, 15:42

Re: Tesco knebluje usta swoim pracownikom.Boi się o wizerune

Postautor: HUMA » 23 maja 2012, 0:26

Wolność słowa– prawo do publicznego wyrażania własnego zdania oraz poglądów, a także jego poszanowania przez innych. Współcześnie jest uznawana jako standard norm cywilizacyjnych, chociaż często nakładane są na nią pewne ograniczenia, np. w sprawach publicznego obrażania innych osób.
Wolność słowa w Polsce
Wolność słowa w Polsce po raz pierwszy potwierdzona została przez Kazimierza Wielkiego w 1347 roku w tzw. statutach wiślickich.
Brak wolności słowa charakteryzuje systemy totalitarne i autorytarne. Represje związane z wolnością słowa nie są tylko domeną wyżej wymienionych systemów, są spotykane także w krajach uważanych za przestrzegające zasad demokracji. Zazwyczaj związane jest to z presją kogoś na wyższym stanowisku, czy też osoby mającej wpływy w środowiskach decyzyjnych (np. polityk, redaktor encyklopedii, dziennika, itd.). Zazwyczaj odbywa się to poprzez blokowanie treści (informacji), które są niewygodne, niepotwierdzające poglądów osoby represjonującej.
W rzeczywistości wolność słowa rzadko jest w pełni nieograniczona, np. w Polsce Kodeks karny zabrania publicznego znieważania Prezydenta RP oraz innych konstytucyjnych organów RP, przestępstwem może być też pomówienie i zniesławienie. Ponadto przestępstwem jest zaprzeczanie publicznie i wbrew faktom zbrodniom nazistowskim, komunistycznym oraz innym zbrodniom przeciw pokojowi, ludzkości oraz zbrodniom wojennym, czyli tak zwany negacjonizm. Przestępstwem jest też obraza uczuć religijnych.
W Polsce wolność słowa jest ograniczona między innymi przez: Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483):
Art. 13.
Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa.

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553, z późn. zm.):
Art. 196.
Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Art. 212. § 1.
Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
Art. 216. § 1.
Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła,

podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
Art. 256.
Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Art. 257.
Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowościowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

WIKIPEDIA JASNO I WYRAŹNIE OKREŚLIŁA CZYM JEST "WOLNOŚĆ SŁOWA" ALE MY JAKO ZWIĄZKOWCY I PRACOWNICY TEJ SIECI NIE POMAWIAMY, NIE OBRAŻAMY , NIE ZNIEWAŻAMY - MY MÓWIMY SZCZERĄ PRAWDĘ I TO TAK BOLI SIEĆ TESCO ???????? WYMYŚLACIE GŁUPOTY POD KTÓRYMI NIE RACZYCIE SIĘ SAMI PODPISAĆ Z IMIENIA I NAZWISKA A CHCECIE INGEROWAĆ W NASZĄ PRYWATNOŚĆ ???????
SŁUCHAJCIE DOKŁADNIE ZWIĄZKOWCÓW PODCZAS ROZPOCZYNAJĄCYCH SIĘ JUTRO AKCJI PROTESTACYJNYCH A DOWIECIE SIĘ CO O WAS MYŚLĄ NIE TYLKO PRACOWNICY TEJ SIECI ALE I OSOBY POSTRONNE . NIE DAMY SOBIE ZAMKNĄĆ UST TYLKO DLATEGO,ZE WAM BYŁOBY TAK NAJWYGODNIEJ . SAMI SWOIM DZIAŁANIEM NISZCZYCIE SUKCESYWNIE WIZERUNEK TEJ FIRMY MY TYLKO GŁOŚNO WYTYKAMY WAM WASZE BŁĘDY !
HUMA
 
Posty: 7
Rejestracja: 26 mar 2012, 17:25


Wróć do Tesco



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created by StylerBB.net
cron