Mobbing na Długiej ?

Mobbing na Długiej ?

Postautor: 00040 » 07 paź 2014, 22:07

Zwolnienia
Chorobowe = Jakie chorobowe chcesz wypocząć :) (słowa głównego )
Rezygnacja z pracy długoletnich doradców ( dziwne a było tak dobrze )
Towar niszczony jest głównie przez niezdarność i nieudolność załogi
Mamy zbyt starą załogę ( słowa głównego )
Sprzęt na którym pracujemy nadający się na złom ( dopóki niestanie się komuś krzywda to jest dobry )
Atmosfera zaszczucia ( ale inaczej byśmy nic nie robili )
Pracują tylko ci co nie dyskutują
10 zadań na raz przecież dasz rade ;) (a gdzie klient )
Jak się nie podoba to możesz się zwolnić ( słowa głównego )
Chore zmiany decyzji ( pracownik zrobi )
Naganny za byle przewinienie
Napuszczenie firmy ochraniającej na pracowników ( notatki , itp. )
Toaleta liczy się do czasu przerw ( gorzej jak ktoś będzie miał potrzebę po śniadaniu )
Pracownik postrzegany jest jakby cały czas coś kombinował ( szkodził firmie )
Pracownicy logistyki są wyciskani niczym gąbka ( liczy się tylko ilość palet która znika z DPT )
Zlecenia klientowskie robi jeden pracownik ( płytki , panele , drzwi itp. jedna osoba. Szczerze współczuje kolegom w sezonie gdzie na hali jest +30 i parę ton do przerzucenia. Ale jest bat - presja że jeżeli się pomylisz to dostaniesz naganne )





Podsumowując .
Pracuje tam parę lat ale takiej super nędznej atmosfery :( , zmęczenia załogi ( psychicznego , fizycznego ) , parcia na zysk ( kosztem nas pracowników ) nie widziałem . Od roku ten market jest niszczony od wewnątrz . Wyrachowanie i podejście do ludzi jednego człowieka prowadzi do zaszczucia całej załogi ( od doradcy do kierownika ) .
Moim skromnym zdaniem praca nie powinna być złem koniecznym . Wcześniej do pracy przychodziłem z przyjemnością :) . Teraz na myśl o 8 godz. pracy w tych warunkach dostaję torsji . Wiem że mogę zawszę zmienić pracę ( zostało mi już to wyjaśnione ;) ) ale chodzi tu o zmianę góry która ma znikomy kontakt z klientem a nie wykoszenie nas garstki porządnych pracowników. Nie wiem jak jest na innych marketach mam nadzieję że lepiej i życzę wam jak najlepiej :) . Bo to co się dzieje u nas we Wrocławiu nic dobrego nie wróży . Jeżeli cała sieć idzie w tym kierunku to chyba ja wypadam z tego korowodu ( nie mam zdrowia ani nerwów ).

Ps. Pozdrawiam centralę która zatrudnia takich ludzi :) . Liczy się tylko zysk ( my szaraki to rozumiemy :) ). Kiedyś ktoś mi powiedział niech się pan cieszy że ma pan prace . Tylko przez taką prace tracę do siebie szacunek bo nie mogę nic z tym zrobić bo wszystko jest legalnie i pod okiem warszawki .

Pozdr. Pracownik Roku ;)
00040
 
Posty: 1
Rejestracja: 07 paź 2014, 18:57

Re: Mobbing na Długiej ?

Postautor: moi » 08 paź 2014, 0:37

Rozczaruję Cię, ale obawiam się, że w innych marketach jest podobnie. Nie chodzi nawet o mobbing, ale raczej o obciążenie pracą a jak człowiek jest zmęczony to nie tylko wysiada fizycznie, ale i psychicznie. Tak jak piszesz - atmosfera w pracy robi się nieznośna, a jak ma być skoro doradca czy każdy inny pracownik jest wku....ony ilością roboty i ciągłymi pretensjami, że to czy tamto nie jest jeszcze zrobione, a jeszcze obsłuż klienta i rób obrót, a najlepiej włóż sobie jeszcze miotłę w tyłek i pozamiataj po drodze. W takiej sytuacji - człowiek po prostu wysiada i warczy na wszystkich dookoła.
Masz rację i Twój dyro też, mówiąc że można zmienić pracę i niestety coraz więcej fajnych i kumatych ludzi odchodzi a na ich miejsce przychodzą nowi, może nawet - chętni do roboty, ale oni też ewakuują się po paru miesiącach w porywach do roku, bo nie wyrabiają.
Ja pracuję w Obi już kilkanaście lat i mam podobne spostrzeżenia - tak źle jak teraz jeszcze nie było. A pan Gruss w ostatniej gazecie o Ambasadorach ( którzy sami jeszcze chyba nie wiedzą po co są ) powiedział wyraźnie - nie będzie większej obsady jak nie będzie obrotu. A kto ma robić obrót jak pojedynczy doradcy na działach są zajęci zmienianiem co chwilę cen czy realizowaniem kolejnego bzdurnego pomysłu centrali ?
Pora uciekać.
moi
 
Posty: 1
Rejestracja: 08 paź 2014, 0:22

Re: Mobbing na Długiej ?

Postautor: doradca » 09 paź 2014, 18:34

Posada dyrektora nie jest wieczna. Powinniście zgłosić sprawę w Centrali. Centrala nie patrzy przychylnym wzrokiem na działania, które noszą znamiona mobbingu. Nasz, na szczęście już były dyrektor tez postępował podobnie. Doprowadził do tego, że kierownicy donosili na pracowników, firma ochroniarska biegała z notatkami na doradców. Niektórzy pracownicy pozakładali sobie segregatory na upomnienia, nagany i notatki, które były wręczane z byle powodu. Doprowadził do zwolnienia wielu wartościowych pracowników. Centrala uwolniła nas od niego. Wszyscy odetchnęli z ulgą, nawet kierownicy-donosiciele. Powinniście zawalczyć o godne warunki pracy. Życzę Wam powodzenia.
doradca
 
Posty: 14
Rejestracja: 13 cze 2012, 16:07

Re: Mobbing na Długiej ?

Postautor: pl040prac » 15 paź 2014, 23:07

Witam, w dniu dzisiejszym usłyszałam o tej stronie i wpisach dotyczących naszego marketu.
Sposób przedstawiania sytuacji i wydawania poleceń w naszym markecie ma znamiona mobbingu. W ostatnich miesiącach kilka osób "odeszło" mając do wyboru dyscyplinarkę lub 3 miesięczny płatny okres wypowiedzenia bez przychodzenia do pracy. Sama bym wybrała tę druga opcję. Zresztą nie zdziwię się gdy w najbliższym czasie tak będzie. Jestem pracownikiem z kilkuletnim stażem, i nie najmłodszym wiekiem. Dyrektor stwierdził jakiś czas temu że chce zatrudniać tylko mężczyzn w wieku do 28/30 lat... Czy to nie dyskryminacja?
Dyrekcja wybiera nie kompetentnych ludzi którzy maja zarządzać ludźmi - w naszym przypadku są to dwa działy, w tym jeden sprzedaży.
Sprzęt na jakim pracuje (głównie) logistyka/DPT to złom pamiętający zatowarowanie marketu. Aż się prosi o wypadek.
Nikogo to z dyrekcji nie obchodzi bo po co? Można powiedzieć że jak się nie podoba można się zwolnić-droga otwarta.
Ludzi się zajeżdża, niektórzy ponieśli już konsekwencje zdrowotne...
Dobrze że są tacy którzy zbierają "informacje" i je kompletują. Są tacy co nagrywają rozmowy z dyrekcją czy z obecnymi już kierownikami
Dlaczego o tym piszę? bo niech się wszechmocna dyrekcja zacznie bać tak jak my się boimy...
Prawda jest jednak taka że ten nasz strach zacznie zanikać, zaczniemy być już nieczuli na niego (niektórzy już są) i żadne groźby nas nie ruszą. Wtedy dyrekcja zostanie SAMA w markecie i ciekawe jak się z tego wyspowiada niemcom...
pl040prac
 
Posty: 1
Rejestracja: 15 paź 2014, 22:43

Re: Mobbing na Długiej ?Toż to bzdura!

Postautor: teztupracuje » 16 paź 2014, 23:37

Czy na pewno to market OBI 040 na Długiej?
Przyszedł ktoś kto stawia ten sklep na nogi. Stara się wlać w nas wiarę ,że można... że można dostać premię! Bo obroty jednak wzrosły.
Czyli, myślę, jest trochę lepiej, postęp.

W markecie OBI 040 nie spotkałam się z mobbingiem od czasu gdy kier. działu ogród został "wymieniony" na sensownego, życzliwego i pracowitego obecnego menedżera. Dyrektorzy mam wrażenie z kulturą i szacunkiem wydają polecenia.

Jest rzeczywiście bardzo, bardzo ciężko bo jest nas zdecydowanie za mało. Wiedzą o tym też zdenerwowani klienci. Stali klienci, którzy mimo wszystko do nas wracają kiwają głową ze współczuciem... I mówią:"JEST WAS ZA MAŁO..."
Doradcy ( 6 naprawdę świetnych osób! ), którzy kiedyś zwolnili się, w ostatnich miesiącach wrócili do nas. Spróbowali w innych firmach i wrócili. To daje do myślenia...
Szkoda tylko, że na jednego doradcę przypada tyle zadań, że mimo chęci często nie jesteśmy w stanie ich wykonać :( Wtedy często przemęczenie i nerwy dają znać...
teztupracuje
 
Posty: 1
Rejestracja: 16 paź 2014, 23:01

Re: Mobbing na Długiej ?

Postautor: craft » 29 paź 2014, 18:38

Zwykły stek zdur, wystarczy że dyrektor zacznie wymagac od nas i już nam jest żle.
On jest naszym pracodawcą i uważam że jest o wiele lepszym dyrektorem niż Wilczek którego już widac koledzy i koleżanki zapomnieli.
craft
 
Posty: 1
Rejestracja: 29 paź 2014, 18:35

Re: Mobbing na Długiej ?

Postautor: exobibok » 06 lis 2014, 10:09

szanowne koleżanki i koledzy.
pracowałem w 040 blisko ŁADNYCH PARĘ lat

nie ma co utyskiwać-wystarczy się zjednoczyć....nie nie nie....żadnych strajków.
zmówcie się przy piwku - kupcie kartę do telefonu /obojętnie jakiej sieci/-koszt ok 5 zł

piszcie SMS-y do centrali.

her Andreas....bez nazwisk...każdy je zna - 609-500-020
pan Adam.....prawa ręka Andreasa - 519-510-004

UWIERZCIE---TO DZIAŁA.

przykład : 5 sesji sms-owych po 4 sms-y iiiiiiiii-- Filipa nie ma

WARUNEK SAMA PRAWDA BEZ DODAWANIA - FANTAZJI.
exobibok
 
Posty: 9
Rejestracja: 06 lis 2014, 9:57

Re: Mobbing na Długiej ?

Postautor: exobibok » 11 lis 2014, 22:43

00040-podpowiadam.
na słowa Władysława, że chcesz odpocząć a nie wykurować się....gdy jesteś chory i masz przez lek. med z Luxmedu wystawione L4....poproś o te słowa na piśmie....pierwszy prokurator zajmie się ochoczo tą sprawą.

"stara załoga do zwolnienia" ? - młodych dyrektorów też można zwolnić....a Władeczek nie jest wyjątkiem i pomimo "nazwiska" znanego w kręgach politycznych...po kilku sms-ach do Andreasa .....zacznie szukać pracy w PSS Społem

co do "napuszczania" firmy ochroniarskiej na Was.....przestańcie "zauważać" "klientów" szperających ....zapominających zapłacić za towar w kieszni...niech kradną....ups...
gdy "ochroniarz chce sprawdzić stan wyrywkowy towaru....niech szuka....znajdzcie w tym czasie inne ważne zajęcie......chociażby KLIENTA

w oczach "niemców" i ich przydupasom ..... czyli dyrekcji...gdy nie ma się sposobu na realne podniesienie...wartości sprzedaży....każdy pracownik będzie....będzie monitorowany...sprawdzany czy czasem nie ma w kieszeni nożyka za 2.99 nie odpisanego na potrzeby władne.

jeśli ktoś potrzebuje wyjść do toalety .... mimo wykorzystanej przerwy "śniadaniowej" .....nikt...żaden przełożony nie może tego zabronić......proponuje dyskretne pismo do .......inspekcji pracy---prokuratury--rzecznika praw obywatelskich....każde z tych pism wysłanych drogą e-mail....dopisać w Odbiorcach-----
andreas.gruss@obi.pl
adam.rosinski@obi.pl
dieter.mesner@obi.pl
dieter.mesner@obi.de
sergio.diroldi@obi.de
w każdym przypadku piszcie w naszym polskim języku.....tam gdzie jest "obi.de" ..szybko im przetłumaczą na j. niemiecki
exobibok
 
Posty: 9
Rejestracja: 06 lis 2014, 9:57

Re: Mobbing na Długiej ?

Postautor: Maniek14 » 17 lis 2014, 23:11

Tak się dzieje niestety, jak kolesie regionalni wyrzuceni z casto za nieróbstwo zostają zatrudnieni w obi i ściągają na potęgę swoich kolesi dyrektorów, wywalonych z casto za mobbing! Oczywiście wszystko w białych rękawiczkach, oficjalnie wszyscy rozstali się za porozumieniem stron i mają czyste ręce. Teraz w obi pokazują swoje oblicze a zarząd udaje, że tego nie widzi bo nie potrafi przyznać się do błędu. No cóż, kolesiostwo sięga najwyższych stanowisk w firmie :shock:
Maniek14
 
Posty: 2
Rejestracja: 12 lut 2014, 20:45

Re: Mobbing na Długiej ?

Postautor: exobibok » 19 lis 2014, 20:10

Kochani nie sztuką jest napisać "tu" podałem adresy poczty elektronicznej do panów najważniejszych w centrali w niemczech.
Napiszcie raz-drugi-trzeci.
Myślę, że i Andreas może pożegnać się z naszym krajem.
Tam w niemczech nie siedzą głupki....
Dbają o wizerunek firmy.

dieter.mesner@obi.de
sergio.giroldi@obi.de
exobibok
 
Posty: 9
Rejestracja: 06 lis 2014, 9:57

Następna

Wróć do Obi



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created by StylerBB.net