W celu uczynienia strony internetowej bardziej użyteczną i funkcjonalną, używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne
ze zgodą użytkownika na ich stosowanie. Dowiedz się więcej lub zmień ustawienia plików cookies.

Łódż: Niesiołowski na kasę w markecie!

Łódż: Niesiołowski na kasę w markecie!

 

Łódź: „Niesiołowski na kasę w markecie!”

„Donald Tusk – nie kłam więcej. Nie dla 67!” czy „Niesiołowski na kasę. Nie dla 67!” - takie właśnie transparenty z fotografiami polityków towarzyszyły nam na pierwszej z całej serii akcji protestacyjnych pod marketem Tesco w Łodzi.

W środę 23 maja w Łodzi ruszyliśmy z ogólnopolską akcją Wolnego Związku Zawodowego „Sierpień 80” przeciwko grupowym zwolnieniom pracowników sieci Tesco Polska. Domagamy się powstrzymania machiny zwolnień. I przeciwnie, znacznego zwiększenia zatrudnienia w tej spółce oraz podwyżek niskich przecież pensji.

- Już teraz ludzi jest za mało. Kto będzie pracował, jak już teraz jedna osoba pracuje za cztery za tę samą pensję? Jak ktoś siedzi na kasie, to nie ma czasu zatowarować półek, a jak układa towar, to klienci się denerwują, że za mało kasjerek ich obsługuje - mówiła Elżbieta Fornalczyk, przewodnicząca Wolnego Związku Zawodowego Sierpień 80 przy Tesco Polska, podkreślając, że po grupowych zwolnieniach zauważalnie pogorszy się jakość obsługi klientów Tesco.

Nasze akcje poszerzyliśmy także o hasła: „Kobiety przeciwko wydłużeniu wieku emerytalnego” i „Mają po 50 lat i na bruk. Tusk każe im pracować do 67!”. Hasła te nie są przypadkowe. W sieciach handlowych w większości pracują kobiety. Pracownice po 50-tce tracą pracę w ramach zwolnień grupowych w Tesco. Wśród zwalnianych są też jedyni żywiciele rodziny, a nawet samotne matki.

Akcja pod „Galerią Łódzką” odbywała się w tym samym momencie, w którym senatorowie w Warszawie głosowali za podniesieniem wieku emerytalnego o 2 lata dla mężczyzn i o 7 dla kobiet. Klientom, którym wręczaliśmy ulotki najbardziej podobały się transparenty z wezwaniem posła Stefana Niesiołowskiego do pracy na kasie w markecie. Klienci mówili nam, że poseł mieszka tuż niedaleko. Co ciekawe, ten łodzianin jest posłem z okręgu... zielonogórskiego. Czyżby mieszkańcy Łodzi go nie lubili i nie miał tam cienia wyborczych szans?

- Donald Tusk mówił kiedyś, że politycy to klasa próżniacza. Takim próżniakiem jest Stefan Niesiołowski, który długo zasiada w Sejmie lub w Senacie. Niech idzie na kasę w markecie. Tyle, że kasjerki są uśmiechnięte, miłe, zaradne, w przeciwieństwie do tego pana – komentował rzecznik „Sierpnia 80”, Patryk Kosela.

Zgromadzeni tłumnie dziennikarze pytali czy wierzymy w powodzenie naszych protestów. Odpowiedź jest prosta: oczywiście, że tak! Przecież nie było kto, bo sam minister finansów Jacek Rostowski w końcówce kwietnia powiedział publicznie: „Nie boję się niezadowolenia funkcjonariuszy. Bardziej boję się ekspedientki w Tesco niż patriotycznego żołnierza”. Skoro tak, to właśnie pracownice sieci handlowych mogą powstrzymać haniebne podnoszenie wieku emerytalnego, a nie żołnierze czy rzucający śrubami w Sejm górnicy.

Klienci Tesco bardzo życzliwie odnosili się do naszej środowej akcji. Chętnie brali i czytali ulotki. Autentycznie rozumieli, że pracownicy jak i klienci Tesco są po tej samej stronie, w którą uderza polityka tej sieci handlowej.

Akcje WZZ „Sierpień 80” wspierają Stowarzyszenie „Sieciowcy”, Polska Partia Pracy oraz inne związki zawodowe. Wczoraj w Łodzi wspomógł nas działający tam Ogólnopolski Związek Zawodowy Służb Ratowniczych. Dziękujemy i prosimy o więcej :)